Wywiad z Tomaszem Nieciąg / Kurier Drzewny/lipiec-sierpień 2011
IDZIEMY W STRONĘ KLIENTA
Na pytania odpowiada Tomasz Nieciąg, prezes zarządu firmy ITA Tools
„Kurier Drzewny": Firma ITA TOOLS nieustannie się rozwija. Ostatnio powiększyli Państwo powierzchnie magazynowe? Co zyskają dzięki temu klienci?
Tomasz Nieciąg: Od początku maja powiększyliśmy dwukrotnie naszą dotychczasową siedzibę. Obecnie cała powierzchnia naszej firmy ma 350 m2, z czego połowę zajmują biura, a połowę magazyny. Powiększenie firmy spowodowane było zatrudnieniem dodatkowych pracowników do działu sprzedaży oraz chęci jeszcze szybszej obsługi klienta dzięki szerokiej ofercie narzędzi znajdujących się bez przerwy na stanie. Przejęliśmy firmę Bastler, dotychczasowego dilera firmy CMT, zostając wyłącznym sprzedawcą tej marki w Polsce. Poświęciliśmy wiele czasu, tworząc od podstaw 300 stronnicowy katalog produktów CMT w języku polskim. Okazał się on bardzo pomocnym narzędziem dla stolarzy, cieszy się dużym zainteresowaniem, a my już teraz mamy widoczną odpowiedź w postaci zamówień. W nowym magazynie najwięcej miejsca zajmą właśnie produkty CMT, są to produkty standardowe, używane przez stolarzy na co dzień i musimy mieć je na stałym wyposażeniu.
„Kurier Drzewny": ITA TOOLS istnieje dokładnie dwa lata. Co się zmieniło na przestrzeni tego okresu?
Tomasz Nieciąg: Jesteśmy bardzo zadowoleni. Czerwiec bieżącego roku był dla nas bardzo dobry, odnotowaliśmy ponad 50 proc. wzrost sprzedaży wobec czerwca 2010 r. Zatrudniliśmy w tym czasie 10 dodatkowych osób, aktualnie pracuje u nas 26 osób. Aktualnie mocno rozszerzamy ofertę, jeśli chodzi o płytki profilowe, noże profilowe i proste. Oczywiście będą to również produkty magazynowe dostępne w ciągu 24 godzin. Właśnie taki czas dostawy proponujemy naszym klientom. Co więcej, mogą oni składać zamówienia aż do godz. 16 i następnego dnia znajdują towar w swoich zakładach.
„Kurier Drzewny": Państwa firma dba o klienta także na inne sposoby?
Tomasz Nieciąg: Owszem. Przede wszystkim wyróżnia nas dział sześciu doradców technicznych, konsultantów, którzy są w stanie odpowiedzieć na najbardziej zawiłe pytania klientów. Jeśli jednak przedsiębiorca potrzebuje szczegółowej analizy i odpowiedzi na pytanie, jak może pracować efektywniej, wtedy odwiedza go nasz przedstawiciel. Naszą firmę charakteryzuje młody, aktywny zespół, stale szkolonych pracowników. Nie są to zwykli telefoniści. Ostatnio wdrożyliśmy nowy system zamówień. Dzięki niemu każdy klient dłużej z nami współpracujący przez osobisty login i hasło dostaje się do naszego systemu, gdzie może podejrzeć historię swoich zamówień, faktury, terminy płatności, warunki handlowe przygotowane dla niego, jak również stan towarów na magazynie, ich ceny, ilości, numer listu przewozowego zamówionych towarów. Wielu klientów już pracuje na tym systemie, są zadowoleni, a co więcej jest to duże ułatwienie dla nas. Pół roku pracowaliśmy nad tym, żeby wdrożyć ten system. Kolejną inwestycją będzie duży system gromadzący w sobie księgowość, fakturowanie, palmtopy księgowych, systemy analiz. Jesteśmy w trakcie pisania projektu. Będzie to inwestycja warta pół miliona złotych. Chcemy iść, jak najbardziej na rękę naszym klientom. Zamierzamy wdrożyć dla nich system tematycznych i cyklicznych szkoleń realizowanych u nas, na miejscu. Warto dodać, że wszystkie nasze produkty obowiązuje serwis, który wykonywany jest przez współpracującą firmę ITA z Warszawy. Umożliwiamy serwisowanie narzędzi diamentowych, a od niedawna także ostrzenie frezów spiralnych.
„Kurier Drzewny": Firma bierze udział w targach i konkursach, widać, że jest silnie przygotowana marketingowo.
Tomasz Nieciąg: Zdajemy sobie sprawę z siły marketingu. Przygotowujemy profesjonalne portfolio wskazujące nasze zalety w porównaniu do konkurencji. Jesteśmy obecni na targach, w prasie, bierzemy udział w konkursach – m.in. budowanie wieży na stoisku „Kuriera Drzewnego” na targach w Katowicach, pojawiamy się podczas dni otwartych salonów, z którymi współpracujemy, tworzymy katalogi, ulotki, przeprowadzamy mailingi. Jesteśmy obecni także na Allegro, sponsorujemy rajdy samochodowe. Niedługo najprawdopodobniej pojawimy się w sieciach społecznościowych. Zdajemy sobie sprawę z tego, że trzeba iść z duchem czasu. 5 lat temu zostaliśmy prekursorem sprzedaży profesjonalnych narzędzi przez Internet, nadal chcemy być na czasie.
|